Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018
Jak i gdzie rozliczyć się z podatków ?
Zgodnie z prawem polskim, polski rezydent podatkowy podlega opodatkowaniu w Polsce bez wzgledu na to, czy pracował w kraju, czy poza nim. Jednocześnie pracując w Niemczech należy rozliczyć się z podatku od uzyskanego dochodu na terenie Niemiec.
Polski rezydent to osoba, która posiada na terenie Polski centrum interesów osobistych ( dom, rodzina, konto w banku ) i gospodarczych lub przebywa na terenie Polski dłużej niż 183 dni.
Jeśli ktoś przebywał na terenie Niemiec dłużej niż 183 dni, ale centrum jego interesów osobistych lub gospodarczych znajduje się w Polsce, jest polskim rezydentem podatkowym.
W maju 2003 podpisano umowę ( pomiędzy Polską, a Niemcami ) w sprawie unikania podwójnego opodatkowania.
Pracując w Niemczech jesteśmy w Polsce zwolnieni z rozliczania się z podatków od dochodu uzyskanego w Niemczech. Rozliczamy się w Niemczech ( od dochodu tam uzyskanego ) i tam składamy deklarację podatkową. Natomiast jako polski rezydent w Polsce s…

Opiekunka na wagę złota? Chyba jednak nie!

Większość z Was pewnie już się orientuje, że kwitnę na mojej Stelli, jak niechciany kwiatuszek, od czterech miesięcy. Piąty jest przede mną. Od maja 2017 pracuję nie zjeżdżając do Polski. Stelle mam spokojne. Z wredną podopieczną, niezainteresowanym synem i firmą, która podsyła mi grzecznie kolejną umowę, gdy chcę przedłużyć pobyt. Dwa dni wolnego. Święty spokój. Po roku złej passy tak mnie oślepił ten spokój, że chyba wyłączyłam umysł. Wczoraj wzięłam się za robienie porządków w papierach. Przez rok trochę się nazbierało. Z przerażeniem w oczach ujrzalam dwie wersje umowy na luty. Nie wiem, jak to się stało, że jeszcze tego nie odesłałam. Człowiek niby ma czas, ale żyje między życiem podopiecznej, swoim własnym, wirtualnym i jeszcze dochodzi do tego dziwny świat Caritasu, który ma bardzo szerokie widełki, jeśli chodzi o wizyty u nas. Żyję między tymi światami, w żadnym nie będąc tak do końca. Czasami nie wiadomo, czy mogę iść pod prysznic, czy może akurat w tej chwili ktoś przyjdzie…

Zupa wołowa

Składniki:

400 g mięsa wołowego
2 marchewki
100 g selera
Cebula
Sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy
makaronu lub np. Maultaschen

Mięso płuczemy i gotujemy do miękkości ( około 2,5 godziny ). Pod koniec gotowania wrzucamy warzywa, i przyprawy. Podawać można z makaronem lub z Maultaschen ( niemieckie pierogi ).

Smacznego!!!

Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak poruszać się po blogu przeczytasz w poście https://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/modernizacja-bloga.html?m=1.

Fleisschalat- sałatka z wędlin

Składniki:

400 g wędliny ( Fleischwurst )
½ szklanki kolorowej papryki
½ cebulki
2 plasterki sera żółtego lub garstka startego
2 jaja
10 oliwek
4 ogórki w occie
2 łyżki oliwy
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka musztardy
Pieprz, sól

Wędlinę, ser pokroić w paski. Warzywa i jajo pokroić w drobną kostkę. Wszystko wymieszać i doprawić. Podawać z chlebem lub z ziemniakami do obiadu.

Smacznego!😀

Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak poruszać się po blogu przeczytasz w poście https://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/modernizacja-bloga.html?m=1.

Zakręcona- przedstawiam Meerbusch

Ale jestem zakręcona. Dzisiaj miałam dzień wolny. Niektórzy pewnie słyszeli. Budzik zamiast na 5.30 nastawiłam na 6.30. Dałyśmy z podopieczną radę. Nic to. Rano pogadałam z mamą, posiedziałam w necie. Stwierdziłam, że w taką pogodę nie ma co jechać do Krefeld. Tym bardziej, że na 12 miałam termin u dentysty. A raczej tak mi się wydawało. Wchodzę do dentysty i mówię, że mam termin na 12. Kobieta odpowiada, że o 12 to oni dzisiaj zamykają. Nie wiem co mi się ubzdurało, ale myślałam, że ten miesiąc ma 28 dni. Pamiętam, że w piątek chyba był 26. Pi razy drzwi stwierdziłam, że kolejny termin jest dzisiaj. Co gorsze, to już na drugi termin u dentysty przyszłam kilka dni za wcześnie. Misiek się pyta- „ jak ty żyjesz bez kalendarza?”. Ano żyję. Chyba jednak się nie da 😁. Muszę sobie w najbliższym czasie upolować kalendarz. A Was zapraszam na spacer po Meerbusch. Skorzystałam z okazji, ze terminu niet i odkryłam kolejne miejsca. Miłego oglądania. Przypominam, że bardzo chętnie umieszczę fotki…

Sałatka z kalmarów

Składniki:
½ czerwonej papryki ½ zielonej papryki ½ żółtej papryki 1 marchewka 1 cebula 0,5 kg kalmarów ½ szklanki octu ½ szklanki oleju/ oliwy z oliwek 2 szklanki wody Łyżeczka soli, ¼ łyżeczki pieprzu, 2 listki laurowe, 4 ziarenka ziela angielskiego, łyżka cukru, łyżeczka oregano
Kalmary czyścimy ( w oczyszczonych sprawdzić, czy nie ma w środku kręgosłupa- plastikowy patyczek ), gotujemy 15 minut, kroimy w cienkie krążki. Dwie szklanki wody zagotowujemy. Wrzucamy listek laurowy i ziele angielskie, pokrojone warzywa, sól, cukier. Gotujemy 5 minut. Ściągamy z ognia. Dodajemy ocet, wrzucamy pokrojone kalmary i wlewamy olej/oliwę z oliwek.  Wkładamy do słoika  spożywamy dzień później. Może stać kilka dni. Im dłużej stoi tym lepsza. Drugiego dnia można jeszcze doprawić. W sumie przyrządza się jak nasze śledzie, tylko bardziej kolorowe i nie czuć tak rybą. 
Proste i smaczne!!!
Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak …

Kałamarnice nadziewane serem fetą, z ryżem ziołowym i kalarepą

Składniki ( 2 porcje ) :

4 kalmary
100 g ryżu
Garstkę groszku i kukurydzy
200 g sera fety
Kalarepa
Marchewka
Sól, pieprz, gałka muszkatołowa, oregano, oliwa/olej/masło, kurkuma

Kalmary:

Wbrew pozorom to bardzo proste danie. Poczatkującym proponuję sięgnąć po kałamarnice wyczyszczone. Pomimo to, po rozmrożeniu, należy sprawdzić wewnątrz, czy nie pozostał w nich kręgosłup. Jest to cienki „ plastikowy patyczek”. Kałamarnice gotujemy 15 minut. Odcedzamy. Można ściągnąć cienką, pokrywającą je skórkę. Nie jest to jednak konieczne. Jeśli komuś ona przeszkadza, najlepiej zrobić to z ciepłych kalmarów. Można je posolić ( po ugotowaniu ), natrzeć czosnkiem i oliwą. Odstawić na dobę. Bedą smaczniejsze. Fetę rozdrabniamy, dodajemy drobno posiekany czosnek, łyżeczkę oregano. Robimy z niej ruloniki i nadziewamy nimi kalmary. Napełnione kalmary należy spłaszczyć, by były łatwe do smażenia. Smażymy z dwóch stron na brązowo.

Ryż ziołowy:

Groszek i kukurydzę dusimy na masełku ziołowym. Osobno gotujemy…

Nudne podopieczne- kto z kim przystaje, taki się staje?

Smutne, ale prawdziwe. U obecnej podopiecznej jestem już równy roczek. Zaczęło się strasznie- wyzywanie, okładanie klapkiem, obrzucanie jedzeniem. Krzyki, że albo smaruję chleb marmoladą, albo masłem. Syn podopiecznej nie pomagał mi w całej tej sytuacji próbując wydzielić mi mniej pieniędzy na zakupy, niż przewiduje umowa. Miałam wrażenie, że to walka z wiatrakami. Przy pomocy firmy i dzięki własnej determinacji wygrałam tą walkę. Przypłaciłam to zdrowiem. Po roku mogę powiedzieć, że wychodzę na prostą. Wczoraj jednak zaskoczyłam sama siebie. Niestety negatywnie. Poczułam wiosnę. Energia mnie rozpiera. Ruszyłam na podboje mojej miejscowości. Powtórzę, że jestem tu ponad rok. Dotychczas chodziłam na zakupy i ewentualnie z podopieczną na spacer. Gdzie? Zataczałyśmy koło wokół pobliskich domów. Pamiętam, że kiedyś prosiłam podopieczną byśmy poszły w miejsce, gdzie było kilka drzewek, ławeczki. Odmówiła twierdząc, że pobrudzi sobie buty. Zaakceptowałam to i tak rok chodziłam z nią wokół d…

Grzanki z sosem bolońskim i serkiem brie

Spontan- taka sobie bruschetta z sosem bolońskim i serkiem brie. Na śniadanie lub kolację. Ja uczyniłam ją z resztek z obiadu. Po co jeść dwa razy spaghetti, jak można zrobić coś innego? Sos boloński            
( przepis:
http://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/makaron-wstazki-bandnudel-z-sosem.html?m=1 ) podgrzałam na dużej patelni, by odparował. Chleb ( Graubrot, ale może być dowolny ) zapiekłam w tosterze dwa razy – na sucho, by pod sosem bolońskim nie zrobił się ciapowaty. Nałożyłam ciepły sos i plasterki serka brie. Pyszne, chrupiące, ciepłe. POLECAM

Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak poruszać się po blogu przeczytasz w poście https://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/modernizacja-bloga.html?m=1.

Kartoffelsalat

Składniki:

0,5 ziemniaków
2 jaja
2 łyżki oliwy, 2 łyżki soku z cytryny lub octu, 4 łyżki wody, pół cebulki, szczypiorek, pieprz, sól, łyżeczka musztardy

Z soku z cytryny, oliwy, wody, musztardy i przypraw robimy sos do sałaty. Ziemniaki gotujemy w mundurkach, obieramy , kroimy w cienkie plasterki. Jajka gotujemy, obieramy i drobno siekamy. Do wszystkiego dodajemy drobno posiekaną cebulkę, szczypiorek i sos do sałatek. Mieszamy. Warto odstawić na kilka godzin, by przeszła smakiem. Można spożywać również na świeżo.
Smacznego 😀
A wy jaką znacie?

Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak poruszać się po blogu przeczytasz w poście https://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/modernizacja-bloga.html?m=1.

Zakładanie Gewerby

Jak założyć Gewerbe w Niemczech?
Gewerbe zakładamy w Gewerbeamt ( urząd do spraw działalności gospodarczej ) lub w Ordnungsamt ( urząd do spraw porządku i bezpieczeństwa publicznego ). Znajdują się one albo w Bürgeramt ( urząd miasta ), albo w Rathaus ( ratusz ). Przy zakładaniu Gewerby jako pomoc domowa nie wymagane są żadne koncesje i zezwolenia. Dla obcokrajowców wymagane jest zezwolenie na pobyt oraz zezwolenie na pracę. Obywatele Polski nie potrzebują wyżej wymienionych zezwoleń. Konieczny jest jednak meldunek. Co zabrać ze sobą do urzędu? - Dowód tożsamość i dowód zameldowania. Poza danymi dotyczącymi danych osobowych i miejsca zameldowania, konieczne jest również określenie spektrum działalności. Dla dobra obu stron warto zakres działalności opisać szczegółowo. Wszelkie zmiany w późniejszym okresie muszą być składane do Gewerbeamtu. Przy zakładaniu Gewerby należy podać również formę prawną zakładanej działalności. W przypadku pomocy domowej jest to Einzelunternehmer ( spółka j…

Bratheringe ( smażone śledzie w zalewie z octem )

z ziemniaczkami, fasolką i buraczkami

Dzisiaj szybki obiadek z puszki. I róbta co chceta. Ja wysprzątałam cały dom, zrobiłam dwa prania. To nie przepis, tylko pomysł na obiad dla podopiecznych. Bratheringe można podać najlepiej ze smażonymi ziemniakami. Niestety zarówno Baśka, jak i Kaśka muszą trzymać linię. Jadłyśmy więc z ziemniakami na parze. Fasolka też dietetycznie z cebulką i moim zwykłym sosem sałatkowym ( cytryna, oliwa, pieprz, sól, miód, musztarda ).
Dobry pomysł?

Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak poruszać się po blogu przeczytasz w poście https://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/modernizacja-bloga.html?m=1.

Lekcja 37, czasowniki mocne i nieregularne ( 10 )

Znać
kennen kannte gekannt ( haben )
Ich kannte deinen Onkel nicht. Nie znałam twojego wujka.
Kanntest du meine Nachbarin Bärbel? Znałaś/ znałeś moją sąsiadkę Barbarę?
Früher habe ich alle Promi gekannt. Wcześniej znałam wszystkich celebrytów.
Hast du die Oma von Frau Schmidt gekannt? Znałaś/ znałeś babcię pani Schmid?
Brzmieć
klingeln klang geklungen ( haben )
Die Name klang bekannt. To nazwisko brzmiało znajomo.
Die Stimme von Frau Stoff hat komisch geklungen. Glos pani Stoff brzmiał dziwnie.
Meinst du der Chor hat gut geklungen? Uważasz, że chór brzmiał dobrze?
Przychodzić
kommen kam gekommen ( sein )
Ich komme
Du kommst
Er/ sie/ es kommt
Wir kommen ihr kommt
Sie kommen
Er kam wie immer zu spät. On przyszedł jak zwykle za późno.
Ich bin gestern spät Abend gekommen. Przyszłam wczoraj późno wieczorem.
Wie ist er auf die Idee gekommen? Jak on wpadł na ten pomysł?
Kam Mathilde nach hause oder ist sie immer noch unterwegs? Przyszla Matylda do domu, czy nadal jest w drodze?
Umieć
können…

Modernizacja bloga- Jak najlepiej poruszać się po blogu

Tytuł bloga to „ Perly rzucone przed damy ”. Można wejść na niego po linkach z Facebooka, ale również po podaniu tytułu bloga w Google lub bezpośrednio wpisując adres http://kasiaperla.blogspot.com
Proszę sobie zapisać adres i tytuł bloga, jeśli chcesz tu wrócić.  Facebook do źródło wielu kontaktów, ale przekonałam się na własnej skórze, że z dnia na dzień można stracić dostęp do własnego konta na Facebooku. 
Jeśli ktoś szuka konkretnej informacji wystarczy w menu ( po kliknięciu na trzy zielone kreski w prawym górnym rogu )



wpisać hasło i wyskoczą posty zawierające informacje na dany temat.
Jeśli szukacie konkretnej lekcji niemieckiego, nr lekcji należy pisać łącznie: lekcja1, lekcja2 itd. lub hasło, które Cię interesuje np. Prawa opiekunki, dzień wolny, praca na Basis itd.

Na blogu są tzw. etykiety, gdzie posty są podzielone tematycznie: nauka niemieckiego, ważne informacje, felietony, opowiadania, nasze miejsca (ze zdjeciami z wycieczek po Niemczech), przepisy kulinarne.
Etykiety z…