Przejdź do głównej zawartości

Posty

Modernizacja bloga- Jak najlepiej poruszać się po blogu

Tytuł bloga to „ Perly rzucone przed damy ”. Można wejść na niego po linkach z Facebooka, ale również po podaniu tytułu bloga w Google lub bezpośrednio wpisując adres http://kasiaperla.blogspot.com
Proszę sobie zapisać adres i tytuł bloga, jeśli chcesz tu wrócić.  Facebook do źródło wielu kontaktów, ale przekonałam się na własnej skórze, że z dnia na dzień można stracić dostęp do własnego konta na Facebooku. 
Jeśli ktoś szuka konkretnej informacji wystarczy w menu ( po kliknięciu na trzy zielone kreski w prawym górnym rogu )



wpisać hasło i wyskoczą posty zawierające informacje na dany temat.
Jeśli szukacie konkretnej lekcji niemieckiego, nr lekcji należy pisać łącznie: lekcja1, lekcja2 itd. lub hasło, które Cię interesuje np. Prawa opiekunki, dzień wolny, praca na Basis itd.

Na blogu są tzw. etykiety, gdzie posty są podzielone tematycznie: nauka niemieckiego, ważne informacje, felietony, opowiadania itd.
Etykiety znajdują się w menu ( zakładka, która wyskakuje po kliknięciu na 3 pozio…
Najnowsze posty

Jedzenie na zleceniu. Wrrr

Temat jedzenia już raz poruszałam. Prawnie na osobę na tydzień przysługuje 56 euro. Sprawa prosta. A jednak nie. Po raz pierwszy poległam na zleceniu w sprawie jedzenia. Owszem, walczyć o pieniądze na jedzenie musiałam już nie raz. Na załatwienie spraw i ustawienie Stelli daję sobie około tygodnia. Przyjechałam do starszego pana. Mój pierwszy podopieczny rodzaju męskiego. Zadowolona stwierdziłam, że faktycznie nie ma demencji. Pracy również nie ma wiele. Z jego dziećmi od razu stwierdziłam, że nie ma chemii. Chyba jako pierwsi o nic mnie nie wypytywali. Nie wykazywali zainteresowania. Pierwszy dzień i pierwsza wizyta wyglądała tak, że synowa podopiecznego cały czas patrzyła na zmienniczkę i z nią rozmawiała. Na mnie spojrzała jeden jedyny raz, gdy chciała mnie poinformować, że jej syn jedzie do Oxford. Zrobiła przy tym taką dumną minę, że myślałam, że jedzie tam studiować. Później okazało się, że pojechał tam jedynie na wycieczkę. Mniejsza z tym. Wróćmy do jedzenia. Otóż przemądrzała…

Na kogo powinna liczyć opiekunka?

Kto ponosi odpowiedzialność za opiekunkę?
Przybyłam, zobaczyłam, mam mnóstwo czasu, spotkałam się z innym światem i gdybam. Polska opiekunka rzuca wszystko w Polsce i jedzie do obcego kraju zająć się starym człowiekiem. Przybywa na miejsce. Co spotyka? Bywa różnie. Czasami trafia do specjalnie dla niej przygotowanego ogrzewanego pokoju, z dostępem do internetu, telewizorem, łazienką. Czasami spotyka się z kompletnym brakiem warunków do życia. Temat prosty. Albo coś jest, albo czegoś nie ma. Sama doświadczyłam takie sytuacje na własnej skórze. Wygodne łóżko jest rzadkością. TV w pokoju właściwie również. Rozumiem, że wiele opiekunek nie korzysta z TV. Dla mnie to chyba ważniejsze media niż internet. W końcu komputer mam zawsze ze sobą. Mały stick internetowy zmieści się nawet w kieszeni. Doładowanie to zaledwie 10- 15 euro miesięcznie. Zresztą obecnie można korzystać z polskiego internetu. Telewizora do kieszeni nie wsadzę. Językiem niemieckim władam biegle. Mam swoje ulubione niemiec…

Podopieczny mięścizna 😉- nowe lądy

Był urlopik i przyszedł czas na kolejny wyjazd. Podopieczna, do której miałam jechać w ostatniej chwili wylądowała w szpitalu. No cóż. Zdarzyć się może. Być może jednak prawda była inna. Dopatruję się spisku. Dowodów nie mam, więc nawet nie denerwowałam się na firmę. Niestety kolejne oferty, które mi przedstawiali lekko wyprowadziły mnie z równowagi. Tym bardziej, że z powodu zlecenia od tej firmy zrezygnowałam z propozycji od innej firmy, gdzie wydawało mi się, że wszystko jest idealnie. No cóż. Decyzję trzeba podjąć. Ponieważ firmy, z którymi rozmawiam oferują zlecenia na podobnych warunkach, postępuję według zasady „kto pierwszy ten lepszy”. Wyjazd nie wypalił. Przystąpiłam więc po raz kolejny do ataku na firmy. No i znalazło się zlecenie. Zlecenie, które w normalnej sytuacji nie odpowiada moim kryteriom. Kryterium 1.- nie jeżdżę do ludzi powyżej 90. W zasadzie jeżdżę do ludzi w wieku maksymalnie 85. W rzeczywistości poniżej 80. Kryterium 2.- nie jeżdżę do mężczyzn. Ponieważ jedna…

Wywiad z autorką bloga na portalu opiekunki24

Mój pierwszy wywiad 😊😂😊
Co Wy na to?

https://www.opiekunki24.pl/artykul/148/perly-rzucone-przed-damy

Opiekunka na urlopie- siedzę i zdycham

Siedzę i zdycham. leżę i zdycham. Wstałam przed 12. Chwilkę przed południem zjadłam śniadanie i zdycham. Kilka dni załatwiałam swoje sprawy. Ciągle w ruchu, w biegu. Odwiedziłam ludzi, których nie widziałam 10 miesięcy. Były to wstępne, krótkie wizyty. Konkretne zaplanowałam na później. Gdy będę miała więcej czasu. Gdy będzie cieplej. Temperatura porządnie poniżej zera nie zachęca do podróży. Dziwiłam się, skąd we mnie tyle siły. Na zleceniu czułam, że jestem wykończona. wróciłam do domu i nie mogłam po nocach spać. Tyle nowych wrażeń. Nowe autko zamiast mieszkania. Wątpliwości, czy to była dobra decyzja. Do tego przyzwyczajona do totalnej izolacji od świata podczas opieki, chyba zachłysnęłam się ogromem ludzi, z jakimi człowiek ma nagle do czynienia. Jedni to buraki, inni są mili i serdeczni. Ja analizuje każdego człowieka, każdą sytuację. Praca w opiece to takie życie pod kloszem. Nic się nie dzieje, nikogo się nie widzi i wybaczcie, ale nic się nie robi. Opieka osób starszych to s…

Porządek musi być- od Annasza do Kajfasza...

Czekam na busa. Opowiem więc Wam moją najnowszą historię... Było to tak. Podopieczną znam ponad rok. Większość roku 2017 spędziłam u niej. Już w grudniu miałam zjeżdżać, a tu ciągle coś... Podopieczna raczej z tych trudnych, ale jak człowiek zakumał, o co chodzi i nie wchodził jej w drogę, nic od niej nie wymagał, siedziało się właściwie przyjemnie. Mniej przyjemnie było, gdy trzeba ją było zmusić do wstania, do wyjścia, do umycia głowy, obcięcia paznokci itd. Regularne było więc budzenie dwa razy w tygodniu, by podopieczna wstała do przedszkola i bym mogła mieć wolny dzień. Inne czynności starałam się wykonywać, jak najrzadziej. Ku zadowoleniu podopiecznej. Leżała do południa w łóżku, do wieczora w fotelu. Gdy ze wstydu, że jest taka zaniedbana próbowałam coś koło niej zrobić, tydzień musiałam po tych próbach odpoczywać. I tak sobie żyłyśmy. Podopieczna przekonana, że jest bezkarna. A ja no cóż... Z jakiś powodów ciągnęłam ten wózek. Dnia 8. lutego podopieczna na spacerze złamała rę…

Opieka- czas pracy i wydawanie komend

Co jest ważne w naszej pracy? Język? Empatia? Doświadczenie? Wyrozumiałość? Cierpliwość? Niby wszystko wydaje się być takie logiczne, potrzebne i zrozumiałe. Tymczasem najważniejsze jest zrozumienie charakteru naszej pracy. Prawo niemieckie i chyba żadne prawo na świecie nie przewiduje pracy 24 godziny na dobę. Opieka domowa 24 znaczy tyle, że mieszkamy razem z podopiecznym i większość czasu jesteśmy w domu. Tymczasem empatyczne, usłużne, nieuświadomione osoby wyjeżdżają z sercem na dłoni. Na miejscu nie potrafią sobie poradzić ze starymi, marudnymi, chorymi osobami. Czują się w obowiązku być na każde zawołanie, starają się na każdym kroku dogodzić podopiecznym. W ten sposób szkodzą w pierwszej kolejności sobie. W drugiej kolejności podopiecznym. Tak. Z tym sercem na dłoni szkodzą podopiecznym. Podopieczni stają się niesamodzielni. Przyzwyczajają się, że zawsze ktoś jest na każde zawołanie. Nie wstaną po szklankę wody, bo po co. Nie umyją się myjką, bo opiekunka szybciej sama wyszoru…

Zapiekanka z brokułami

Składniki:

Brokuł
6 średnich ziemniaków, ewentualnie 150- 200 g grubego makaronu
2 piersi z kurczaka lub z indyka
Pół cebuli, ząbek czosnku
Pół litra mleka, łyżka masła, łyżka mąki, pieprz, sól, gałka muszkatołowa, jajo

Ziemniaki ( można w mundurkach ) lub makaron i brokuł ugotować. Najlepiej na parze. Brokuł maksymalnie pięć minut. Praktycznie lekko sparzyć. Pierś warto dzień wcześniej pokroić w paski i zamarynować w soli, pieprzu i oleju. Podsmażyć lekko z posiekaną cebulą i czosnkiem. Brokuły wysypać do naczynia żaroodpornego lub blaszki, ziemniaki pokroić w grube plastry. Po całości rozłożyć pierś. W międzyczasie w garnku zamieszać mleko, przyprawy, jajko, masło i mąka i zagotować często mieszając. Chwilkę pogotować, żeby zgęstniało. Zalać brokuły, ziemniaki i mięso. Wstawić do piekarnika ( 220 Stopni ), żeby się zarumieniło. Można posypać goudą lub fetą. Praktycznie można takie zapiekanki robić z dowolnych warzyw- kalafior z domieszką groszku, fasolka szparagowa..  Co kto lubi. …

Zupa gulasz- wołowa ( z zasmażką )

Składniki:

400 g mięsa wołowego
2 marchewki
100 g selera
Cebula, czosnek ( ząbek )
Sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, majeranek
Łyżka przecieru pomidorowego
2 łyżki masła
1 łyżka mąki
makaron

Mięso płuczemy i gotujemy do miękkości ( około 2,5- 3 godziny ). Pod koniec gotowania wrzucamy warzywa, ziele angielskie i liść laurowy, przypieczoną na suchej patelni cebulę i czosnek. Solimy. Gdy warzywa są miękkie z mąki i masła robimy zasmażkę. Dodajemy około pół litra wywaru z zupy. Mieszamy i wlewamy do zupy. Dodajemy przecier i majeranek/ oregano/ . Gotujemy z 5 minut, by zupa przeszła smakiem. Podawać można z makaronem.

Smacznego!!!

Więcej przepisów znajdziesz na blogu Perly rzucone przed damy. Adres bloga http://kasiaperla.blogspot.com . Jak poruszać się po blogu przeczytasz w poście https://kasiaperla.blogspot.de/2018/01/modernizacja-bloga.html?m=1.